Artykuł sponsorowany
Jak przygotować tunel foliowy do odkażania bez ryzyka dla folii i osadów organicznych

Zakończenie zbiorów w obiekcie uprawowym odsłania zanieczyszczenia, które gromadziły się przez cały sezon. Wnętrze pełne jest resztek roślinnych, opadłych liści i wszechobecnej wilgoci. Gnijące pędy, zaschnięte korzenie i resztki podłoża tworzą środowisko, w którym chętnie zimują zarodniki grzybów oraz szkodniki. W takich warunkach właściwe odkażanie staje się zaawansowanym etapem przygotowania powierzchni, a nie tylko jednorazowym zabiegiem chemicznym. Sama obecność materii organicznej i podwyższona wilgotność wymuszają gruntowne uprzątnięcie przestrzeni przed nałożeniem jakiejkolwiek substancji aktywnej. Dopiero fizyczne usunięcie zielonych pozostałości otwiera drogę do zniszczenia patogenów. Konstrukcje rolnicze stanowią wymagające środowisko pracy, dlatego proces higienizacji musi trzymać się ścisłej kolejności działań.
Dlaczego materiał konstrukcyjny determinuje dobór preparatu?
Poszczególne materiały obecne w obiekcie uprawowym reagują inaczej na kontakt z chemią:
- powłoka polietylenowa wykazuje dużą wrażliwość na siarkę, a tradycyjne siarkowanie skraca żywotność folii PE, prowadząc do jej wczesnego pękania,
- metalowy stelaż jest podatny na korozję, jeśli zetknie się z nieodpowiednio dobranymi kwasami lub silnymi preparatami chlorowymi,
- ziemia pod uprawę wymaga z kolei substancji o właściwościach głęboko penetrujących lub użycia gorącej pary.
Z tego powodu dobór formulacji musi uwzględniać wrażliwość każdego elementu wyposażenia, aby nie zniszczyć infrastruktury. Zanim roztwór dezynfekujący trafi na ściany, niezbędne jest usunięcie wszelkich zanieczyszczeń stałych. Pozostawiona warstwa brudu ogranicza bezpośredni kontakt preparatu z czyszczoną powierzchnią, tworząc barierę izolacyjną. Sok komórkowy roślin, bogaty w białka i węglowodany, potrafi znacznie osłabić działanie wielu popularnych dezynfektantów. Zwykłe spłukanie wodą pod ciśnieniem to za mało. W pierwszej kolejności należy dokładnie wygrabić chwasty oraz przekopać wierzchnią warstwę gleby. Następnie konstrukcję nośną i powłokę myje się przy użyciu łagodnych detergentów, które znoszą napięcie powierzchniowe i odrywają biofilm organiczny od stelaża, przygotowując go na przyjęcie biocydów.
Metody aplikacji i znaczenie mikroklimatu wewnątrz tunelu
Wybór techniki nanoszenia roztworu decyduje o tym, czy substancja biobójcza dotrze do ukrytych ognisk chorobowych. Tradycyjny oprysk sprawdza się przy pokrywaniu dużych i płaskich płaszczyzn bocznych. Problem pojawia się w miejscach łączenia rur, zagięciach powłoki oraz w załamaniach, do których grube krople cieczy spływającej grawitacyjnie nie są w stanie dotrzeć. Rozwiązaniem jest zamgławianie termiczne z wykorzystaniem nośnika mgły. Urządzenie rozbija płyn na cząstki o wielkości poniżej dwóch mikronów. Taka zawiesina unosi się w powietrzu, nie spływa z gładkiego polietylenu i precyzyjnie penetruje niemal każdy centymetr obiektu. Wybierając sprawdzone środki do dezynfekcji tunelu foliowego, warto zwrócić uwagę na ich przydatność do konkretnej metody aplikacji.
Równomierne naniesienie roztworu nie gwarantuje jeszcze pełnego sukcesu. Skuteczność zabiegu zależy bezpośrednio od panującej temperatury oraz wilgotności powietrza. Większość preparatów uaktywnia się i przyspiesza reakcje utleniania w wyższych temperaturach. Podwyższona wilgotność zapobiega z kolei przedwczesnemu odparowaniu cieczy roboczej. Zbyt suche powietrze sprawia, że chemia wysycha, zanim wejdzie w reakcję ze ścianami komórek patogenów. Z reguły optymalny czas kontaktu roztworu z powierzchnią wynosi około piętnastu minut. Parametry klimatyczne wymagają więc starannego monitorowania przez cały czas trwania zabiegu.
Zakończenie właściwego odkażania rozpoczyna ostatni etap prac, czyli przywracanie obiektu do stanu używalności. Zamknięta przestrzeń wymaga intensywnego wietrzenia, które bezpiecznie usunie opary substancji czynnych z kubatury tunelu. Przed przystąpieniem do sadzenia kontroluje się, czy na elementach stelaża nie zalegają chemiczne pozostałości szkodliwe dla młodych pędów. Ze względów bezpieczeństwa konieczne jest utrzymanie kilkudniowej przerwy technologicznej przed wniesieniem nowej rozsady. W tym czasie resztkowe ilości gazów ulegają rozkładowi. Producent specjalistycznej chemii przemysłowej Cleanlab opracowuje formulacje dla rolnictwa, które wpisują się w ten cykl pracy. Przemyślane procedury mycia oraz właściwie dobrane roztwory pozwalają przygotować infrastrukturę szklarniową do kolejnego sezonu bez narażania delikatnych materiałów na przyspieszone zużycie. Zastosowanie odpowiedniej profilaktyki fitosanitarnej zabezpiecza przyszłe plony już na etapie prac porządkowych.



